Komisja Trójstronna

Zapraszam serdecznie do wysłuchania dzisiejszej audycji gospodarczej na antenie prw.pl o godzinie 19:05. Tematyką spotkania będzie Komisja Trójstronna oraz związkowy projekt zmian w zakresie dialogu społecznego.

W 2013 roku związki zawodowe rozpoczęły bojkot prac w Komisji Trójstronnej oraz Wojewódzkich Komisji Dialogu Społecznego. Uznały, iż obecna forma prowadzenia dialogu społecznego wyczerpała się i czas na nowe rozwiązania. Rzeczywiście prace nad nowymi rozwiązaniami ruszyły, zaś organizacje pracodawców aktywnie uczestniczyły w pracach projektowych. Nowy projekt zakłada stworzenie Rady Dialogu Społecznego, gdzie każda ze stron, a więc rząd, pracodawcy i pracobiorcy będą posiadali po jednym głosie, zaś sama Rada uzyskałaby większą autonomię w działaniu. Także przewodniczenie w Radzie stałoby się rotacyjne, co pozwoliłoby na większą równość stron w tym ciele. Podobne zmiany objęłyby również rady wojewódzkie.

Projekt zmian  jest, co do zasady słuszny, zaś zdaniem przedstawicieli pracodawców, każde rozwiązanie przywracające funkcjonowanie dialogu społecznego jest jak najbardziej pożądane. Rozwiązania dotychczasowe były również funkcjonalne, brakowało natomiast dobrej woli po stronie poszczególnych uczestników procesu, jakim jest dialog społeczny.

Co do istnienia lub braku dobrej woli nadal można mieć spore zastrzeżenia – w dniu dzisiejszym przedstawiciele związków zawodowych, z całkowitym pominięciem organizacji pracodawców spotykają się z Ministrem Pracy i Polityki Społecznej aby przedstawić swoje postulaty dotyczące prawa pracy, w tym likwidacji umów cywilnoprawnych, eliminacji elastycznego czasu pracy, czy też obniżenie wieku emerytalnego.

Takie podejście do sprawy nie wróży dobrze przyszłości dialogu społecznego w Polsce. Co z tego, że tworzone są nowe ramy prawne, skoro strona związkowa świadomie je lekceważy. Niewątpliwie łatwiej i skuteczniej medialnie jest prowadzić akcje protestacyjne niż prowadzić żmudne i merytoryczne negocjacje.

Trzeba też przyznać, że duży wkład w to zamieszanie ma Pani Premier Ewa Kopacz, która w sprawie kopalń wykazała się wyjątkowym brakiem konsekwencji oraz wyczucia. W takiej sytuacji związki poczuły, iż maja do czynienia z wyjątkowo słabym przeciwnikiem i mogą pozwolić sobie na dużo więcej niż dotąd.



↩ Wstecz